Data do której długo będziemy wracać wspomnieniami z sentymentem to 12.05.2018, oczywiście chodzi o wesele Ani i Dawida. Morze atrakcji, pozytywnej energii i cudownej zabawy! Wspaniała atmosfera i nietuzinkowi goście, a przede wszystkim gospodarze będący niesamowicie pozytywni i mega odważni! Odczucia towarzyszące na samym wejściu na salę to klimat niczym rodem z Hollywood, w dodatku wspierany czerwonymi dywanami oraz borderami – oceńcie sami! Innowacyjność i pomysłowość, tak najkrócej można opisać działania Młodych, wspaniałym pomysłem był indywidualny i samodzielny projekt Pani Młodej ich fotościanki! Piękne i przemyślane podziękowania od Młodych dla Rodziców, a pierwszy taniec, przeniósł nas w iście baśniowy świat, para młoda tańczyła pośród baniek mydlanych, co każdemu z uczestników wesela pozwoliło oderwać się od szarej rzeczywistości. Oczywiście na przyjęciu nie mogło zabraknąć profesjonalnie przygotowanego pokazu kulinarnego przez szefa kuchni. Taniec integracyjny to również zaskoczenie, prosto z Rosji – Kazaczok! Na tak barwnym weselu nie mogło zabraknąć także innych niespodzianek. Podczas części oczepinowej świadek Mariusz oświadczył się swojej Ukochanej! Główną atrakcją wesela i jakże efektowne rozwiązaniem był pokaz laserowy na zewnątrz – wspaniała alternatywa dla sztucznych ogni! Cała uroczystość odbyła się w uwielbianej i zarazem polecanej przez Nas Restauracji Restauracja Ranczo w Kazimierowie (obok Konina). Za sterami obiektywu niezawodna i zawsze uśmiechnięta Marta Grzelczak Fotografia